instalacja klimatyzacji

dodane: 2013-01-07 19:33:53 ostatnia zmiana: 2013-01-07 19:33:53
Lepiej klimatyzację było ustawić na 40-45°. Napewno w letnie dni wystarczy bo słońce świeci dłużej natomiast w dni krótsze słońce świeci sporo krócej ale za to pada pod korzystniejszym kątem. Ja mam 50° tak aby maksimum zysku osiągac w okresie przejsciowym gdy słońce świeci na kolektor klimatyzacji od 8:30 do 16:00 (las od północnego zachodu). W letnie dni słońce nie pada prostopadle ale za to operuje od 8:00 do 18:00 no i temperatura otoczenia też spora i to wystarczy aby nałapać darmowej energii a w okresie przejsciowym trzeba krótko ale konkretnie i dlatego 50°. No z tego co piszesz nie tak do końca z miedzi bo absorber jest z alu. Do rzeczy. Instalacja klimatyzacji i ocieplenie rurek w inst chyba jest ok. Bojler wiem że taki miałeś ale wydaje mi się że dużo zabiera stalowa wężownica. Co do ilości rury w tej wężownicy też trza by to sprawdzić ... Dalej. Rurka w absorberze kolektora. 8mm to jeszcze chyba ujdzie ale zależy jaki jest styk z płytą absorbera. To jedno z najbardziej newralgicznych miejsc całego kolektora. Izolacja, powłoka selektywna i połączenia płyta absorbera rurki z cieczą, to najważniejsze elementy. Po drugie znaczenie może też mieć zastosowana farba. Może mieć większą emisję i dlatego słabo grzeje. Ja będę próbował z czernieniem przy pomocy chemikaliów zobaczymy co z tego wyjdzie. Pierwsza sprawa to czy polecicie mi jakiś skuteczny środek do usuwania starej farby z grzejnika panelowego (z tego co wiem to chyba na takich grzejnikach jest farba proszkowa). Gregorio 112 na stronie 95 poleca jakiś skuteczny środek `paint remover` firmy HASCO ale nie mogę go nigdzie znaleźć. A druga to jaką farbą (konkretnie rodzaj i firma) należy pomalować panel by uzyskać w miarę dobre wyniki. W tej chwili pomalowałem panele na istniejącą fabrycznie powłokę czarną, matową farbą chyba Śnieżka i panel w gorący dzień nagrzewa mi się max do 65 st. a woda w bojlerze max 45 (bojler poziomy z podwójną wężownicą w kształcie litery M, odległość od kolektora 12 m) Z obserwacji zauważyłem że gdy woda się nagrzewa w kolektorze to pomimo że bojler mam w piwnicy to rurka do wężownicy jest ciepła, czyli gorąca woda samoczynnie krąży jednak nie jest to typowy grawitacyjny obieg. Ale pora na fakty, mój "zestaw solarny" to: -kolektor słoneczny (2 grzejniki panelowe 145/60 cm połączone szeregowo bez przeróbek, pomalowane na starą żółtą farbę -czarnym matem nitro, od spodu wełna 5cm, z wierzchu folia, rama z profili 100/50) -zbiornik (hydrofor 200l. z wstawioną wężownicą Cu fi 18mm ok 13mb, cięty i spawany, zaspawany otwór rewizyjny -niestety woda jest zardzawiona), -pompa klimatyzacji (na minimalnym biegu 30W) -sterownik (na zwykłym 741, 2 czujniki: jeden na wyjściu z grzejników, drugi w połowie wysokości wężownicy) -całość na razie zalana wodą (ok 18l.) -wszystkie przewody plastykowe fi 16mm od centralnego, odległość ok 5m. Uzyskana temperatura mierzona na wysokości wejścia wężownicy w zależności od pogody to ok. 43 stopnie (słońce-pochmurno), do max 58 stopni (słońce cały czas).


 
Dodaj komentarz
nick
e-mail
treść
 
Blogi
Designed by: http://www.mobtemplate.com/
x